Archiwa miesięczne: luty 2008

zacmienie ksiezyca/total lunar eclipse

© Fot. Przemek Krzakiewicz/visavis.pl

Całkowite zaćmienie Księżyca zdarza się średnio dwa razy w roku. W nocy z 20 na 21 lutego 2008 r. można było obserwować to wyjątkowe zjawisko w Polsce. Z okazji, która nadarzy się ponownie dopiero za trzy lata, skorzystała grupa astronomów z Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach. Dzięki gościnności prof. Katarzyny Otmianowskiej-Mazur, obserwowali niebo w Obserwatorium Astronomicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Zobacz fotokast – multimedialny fotoreportaż

A total eclipse of the moon occurs on average only twice a year. On the night of 20th February 2008 this rare event was seen in Poland. A group of astronomers from the Youth Astronomic Observatory in Niepołomice seized the chance to observe the lunar eclipse which will occur in Poland again in three years time. Thanks to the kindness of professor Katarzyna Otmianowska-Mazur, they observed the sky at the Astronomic Observatory of the Jagiellonian University in Kraków.
Watch the photocast.

Bal seniora/Senior ball

© Fot. Łukasz Trzciński/visavis.pl

Starzejemy się? Każdy z nas codziennie, a jako społeczeństwo – z każdym rokiem coraz bardziej, bo szybciej przybywa nam starszych Polaków niż nowonarodzonych. Demografowie biją na alarm i na pewno mają po temu swoje powody. Jednak starsi niepołomiczanie, bawiący się podczas tegorocznego balu seniora, zdają się mówić coś zupełnie innego: wreszcie mamy czas, by cieszyć się sobą.

Are we getting old? Yes, we are, individually and as a society, every year more so, as the number of elderly Poles is growing faster than the birth rate. Demographers are sounding the alarm and they are probably right. However, the elderly inhabitants of Niepołomice seem to be saying something else at their ball: we finally have time to enjoy ourselves.

bal osob niepelnosprawnych

© Fot. Tomasz Padło/visavis.pl

O niepełnosprawnych zaczęto myśleć w Niepołomicach już w 1991 r., kiedy większość polskich niepełnosprawnych z reguły spędzała czas w domu. O tym, by mogli się uczyć czy starać o pracę na normalnym rynku pracy, nie mówiło się prawie wcale. Nawet wyjście z domu i uczestniczenie w życiu najbliższej społeczności napotykało na bariery. Nie tylko architektoniczne, także ludzkiego myślenia.

W Niepołomicach już w 1991 r. zorganizowano pierwszy obóz dla niepełnosprawnych z całego kraju. Od kilku lat, na Zamku Królewskim, odbywa się też bal karnawałowy z ich udziałem – ostatni odbył się 29 stycznia 2008 r. Zabawa taka sama, jak każda inna, choć niektórzy z uczestników przyszli z wózkami… Po prostu – udana!

The town of Niepolomice began to think of its handicapped already in 1991 when a majority of handicapped people as a rule spent their time at home. The thought that they could study or seek employment in the ‘normal’ job market was rarely articulated. They even faced difficulty leaving their homes or taking part in community events. And this was not just because of physical barriers, but those existing in people’s minds.

Niepolomice organised the first-ever national camp for the handicapped in 1991. The Royal Castle has also hosted a carnival with their participation for several years running – the latest one took place this year on 29 January. The same kind of fun that you would find anywhere, except that some partygoers came with wheelchairs. Just another party in full swing!

Jan Pilch

© Fot. Tomasz Padło/visavis.pl

W stylowym domu przy ulicy Kościuszki prowadzi pracownię złotniczą Jan Pilch. Martwi się, że polski rynek w coraz większym stopniu zalewa tania biżuteria z Chin. Nie brakuje mu jednak nietuzinkowych pomysłów, jak rozkręcić biznes – sprzedaje także grandle jelenia, szable dzika i kły niedźwiedzia, oprawione w złoto bądź srebro.

In a period building in the Kosciuszki street goldsmith, Mr. Jan Pilch, runs his jewellery workshop. It worries him that the import cheap, chinese jewellery is flooding the market. But still he has got a lot of orginal ideas how to develop the business – he sales also deer’s, boar’s and bear’s tusks, all seted in gold or silver.

Wladyslaw Cyran

© Fot. Tomasz Padło/visavis.pl

Dziwne urządzenie w ręku pana Władysława Cyrana – kustosza Izby Regionalnej, którą sam zakładał i gromadził wystawiane w niej obecnie eksponaty – służy do wyrabiania masła. Kustosz opowiada ze szczegółami, jak kiedyś wypiekano chleb, wyrabiano masło czy urządzano pranie.

This strange device in Mr. Wladysław Cyran hand had been used to make butter. Few yeras ago Mr. Wladysław launched the Regional Chamber. All exhibits collected by himself. Now he tells stories how people baked bread, made butter and did the laundry in the past.